Sobota o świcie. Dzień pierwszy.
Zbiórka na stacji w Suszu. Ruszamy ku nowej przygodzie. |
 |
|
Początkowo na twarzach podróżników widać skupienie przed akcją. I jeszcze spać się chce... |
 |
|
Ale podróż długa, a żołnierz nigdy się nie nudzi. A to nauka śpiewu... |
 |
|
... a to trochę hazardu i podróż mija szybko. |
 |
I już jesteśmy we Wronkach.
Po dotarciu na miejsce musimy się umundurować - niemieckie sorty z polskimi znakami. Dla nas to nowe doświadczenia. |
 |
|
Od razu też trafiamy na ćwiczenia musztry całej kompanii, na którą składają się różne grupy zajmujące się rekonstrukcjami historycznymi. |
 |
|
Następnie próba inscenizacji historycznej. Mamy nacierać na szkołę, ale i tak wszystko okaże się dopiero jutro w akcji na żywo. |
 |
|
W końcu wieczorem czas wolny na posiłek i odpoczynek po podróży. Członkowie grupy wykorzystują go na... gry i zabawy. |
 |
Przypomnieli sobie dzieciństwo, ale czy jutro będą mieli dość siły?
|
 |
Niedziela, rano. Dzień drugi.
Wszyscy wypoczęci, zwarci i gotowi do zadań.
Zanim rozpoczną się uroczystości, przeprowadzamy jeszcze kilka ćwiczeń. |
 |
- Żołnierzu, pierwszy raz w akcji?
- Tak jest, panie kapralu.
- Boicie sie?
- Nie, panie kapralu.
- Zuch chłopak.
|
 |
|
Ostatnie próby musztry przed akcją. Wszystko działa jak należy. Stajemy się jednolicie poruszającą się kompanią, choć składają się na nią różne grupy. |
 |
Zanim wyruszymy, chwila przerwy.
Żołnierskie nogi mogą odpocząć - czeka je dziś spory wysiłek. Podstawą sukcesu są dobrze dopasowane buty. |
 |
|
Ruszamy. Odtworzona kompania 2 pułku strzelców wielkopolskich opuszcza teren naszych niby-koszar. |
 |
|
Idziemy ulicami Wronek do centrum. |
 |
Wronki, Rynek, marzec 1919 r.
Oto archiwalne zdjęcie z przysięgi żołnierzy 2 pułku piechoty wielkopolskiej z 1919 r. Organizatorzy 90 lat później chcieli odtworzyć to wydarzenie.
Czy im się udało? Oceńcie sami.
(Zdjęcie pobrane ze strony www.wshhistorica.org.pl) |
 |
Wronki, Rynek, marzec 2009 r.
Oto my w tym samym miejscu.
(Zdjęcie pobrane ze strony www.wshhistorica.org.pl) |
 |
|
W czasie polowej mszy św. składamy przysięgę, "że kraju
Ojczystego i dobra narodowego
do ostatniej kropli krwi bronić będziemy". |
 |
|
Po mszy św. na tym samym rynku przechodzimy pod pomnik pamięci Żołnierzy Polskich. |
 |
Polegli na polu chwały!
Przeprowadzony zostaje Apel Pamięci.
|
 |
Morale strzelców doskonałe, ale niektórzy żołnierze już zmęczeni.
Brudzik, nie pękaj, zaraz koniec! |
 |
| Opuszczamy rynek w centrum Wronek i... |
 |
| ... defilujemy ulicami tego miłego miasta.
|
 |
Wracamy do rejonu naszych "koszar". Rozpoczynają się przygotowania do następnego punktu programu - inscenizacji historycznej szturmu powstańców na miejscową szkołę.
W rzeczywistości wydarzenie takie we Wronkach nie miało miejsca, ale w innych miastach Wielkopolski tak właśnie to wyglądało.
|
 |
|
Rozpoczyna się pierwsze natarcie powstańców na szkołę. Chyba zlekceważyliśmy przeciwnika. |
 |
Niemcy trzymają się twardo, z powodzeniem używają ckm-ów i natarcie powstańców zostało odparte.
Sekcja sanitarna Pauli w akcji - jest trochę do roboty, bo mamy straty.
(Zdjęcie pobrane ze strony www.wshhistorica.org.pl) |
 |
|
Nowi członkowie oddziału z Susza są pod wrażeniem rozgrywających się wypadków. |
 |
|
Co innego starzy rutyniarze, ci w boju są od lat. |
 |
Rozpoczyna się drugie natarcie.
Skokami pokonujemy najbardziej niebezpieczny obszar pola ostrzału.
|
 |
Jeszcze tylko barierka i dopadamy okien.
(Zdjęcie pobrane ze strony urgur.fotolog.pl) |
 |
Części z nas udaje dostać do wnętrza zaciekle bronionej szkoły.
Pozostaje tylko dopowiedzieć, że walczyliśmy o każde pomieszczenie i piętro. Walka wręcz w środku szkoły trwała kilka minut. |
 |
| Ale widzowie tylko zobaczyli po chwili, jak wyprowadzamy z środka jeńców. |
 |
Całkowite zwycięstwo okupione sporymi stratami.
Po naszych drugowojennych doświadczeniach świetnie jest w końcu rekonstruować walki, które zakończyły się sukcesem. |
 |
Na zakończenie pamiątkowe zdjęcie zgromadzonych.
A przy Pauli burmistrz Wronek - słyszałem, jak wyjaśniał, że stanął tu do fotografii nieprzypadkowo.
(Zdjęcie pobrane ze strony owb.prv.pl) |
 |
|
Następują dalsze punkty programu: uroczysty obiad, prelekcje, otwarcie wystawy. |
 |
|
Po tym wszystkim oddział z Susza udaje się jeszcze na samotny podbój kilku obiektów we Wronkach. |
 |
|
Polujemy na ciekawe ujęcia, dlatego jeszcze raz zdobywamy zdobytą już szkołę. |
 |
|
Czaimy sie tam, gdzie może czaić się wróg. |
 |
|
Focimy jeszcze kilka groźnych ujęć... |
 |
|
... w różnych konfiguracjach. |
 |
Pamiątkową sesję fotograficzną czas zakończyć.
GRH "5 Brygada AK" jako wojsko wielkopolskie. |
 |
|
Polowanie naszego oddziału jest niezwykle owocne, przodują w podbojach miejscowej płci pięknej zwłaszcza nasi rekruci. To dobry znak, że się rozkręcają w naszej grupie. |
 |
|
Wracamy do "koszar", aby rozmundurować się i wrócić do rzeczywistości. |
 |
A wy już zdejmujecie mundury?
Paula jeszcze w akcji. |
 |
|
Po ciężkim i forsownym dniu grupa z Susza oczekuje na pociąg do domu... grając blisko dwugodzinny mecz sparingowy z miejscową ludnością. Chłopaki przejęli się, bo usłyszeli, że Leo z drużyną będzie we Wronkach za dwa dni. |
 |
|
Ostatecznie dowódcy udaje się przerwać sportowe zmagania i zarządza odwrót na stację we Wronkach. |
 |
|
Jak cień podążają za nami na peron "skutki" popołudniowych podbojów. Gdy pociąg z chłopakami z Susza rusza w siną dal, "skutki" zaczynają nawet szlochać... |
 |
|
Nogi żołnierzy, nogi strudzone - w pociągu do Susza nadal zachowują wysoką formę. |
 |
I kto powiedział, że zajmowanie się historią może być śmiertelnie nudne?
My wpadliśmy po uszy, a na świat patrzymy w bardzo specyficzny sposób. |
 |
Zdjęcia: fotoreporterzy oddziału
Zbajerował: Hani.
Więcej zdjęć, relacji, filmów: www.wshhistorica.org.pl,
urgur.fotolog.pl,
owb.prv.pl,
grh56ppwlkp.dzs.pl
www.youtube.com/1
www.youtube.com/2.
|