Logo szkoły Widok od strony jeziora Adres

Krojanty 2007

Galeria zdjęć z wyjazdu do Krojant w dniach 1-2 września 2007 r.
Grupy Rekonstrukcji Historycznych z Publicznego Gimnazjum im. Kawalerii Polskiej w Suszu

Relacja z imprezy | Galeria zdjęć | Dyskusja na szkolnym forum | Zdjęcia na innych stronach

Krojanty. Dzień pierwszy.
Widok na obozowisko uczestników inscenizacji. Prawda, że tu pięknie?

Fot: www.annafilipek.com/

Zakwaterowanie w miejscu, które tradycyjnie już nazywamy ze wzruszeniem "dom".

Próba generalna na polu szarży. Pole olbrzymie, uczestników jeszcze mało, ale grupa z Susza już zwarta i gotowa.

Dzień drugi.
W oczekiwaniu na mundury na terenie obozowiska...

Znalazła się zguba...

...i w końcu ubieramy się w mundury.

Z minuty na minutę nasza grupa wygląda coraz bardziej bojowo.

Zaczęliśmy się tez klonować, bo GRH z Susza coraz liczniejsza. Nawet Niemca mamy!

Jest już całkiem dobrze, ale ile nas tu jest właściwie?

Pełno tu starych znajomych. Paweł Woźniakowski znów pożycza nam swojego Browninga wz. 1928

Fot: Paweł Woźniakowski

Pole bitwy. Teraz czas na nas. Ruszamy do boju.

Fot: www.annafilipek.com/

Uparcie bronimy się przed zmasowanym atakiem niemieckim.

Niemcy walą na nas z całym tym swoim zmotoryzowanym badziewiem.

Koledzy z 56 pułku piechoty z Wronek nie pozwolą Niemcom tak łatwo po nas przejechać.

Mamy duże straty i musimy się wycofywać.

Wielkie bum parę metrów od nas...

Straciliśmy jednego z naszych. To Kamil. Jest z nami na inscenizacji po raz pierwszy. Co za aktorstwo! Co za realizm!

Fot: Tomasz Gomuła

Pojawiła się kawaleria...

...i zrobiła porządek ze Szkopami.

Nasz człowiek w sztabie Pomorskiej Brygady Kawalerii - drugi od lewej pułkownik Jan Zieliński. Tę walkę musieliśmy wygrać.

Po inscenizacji defilada przed zgromadzoną widownią - bardzo sympatyczny moment.

Teraz trzeba zasmakować nieco sławy - pół godzimy staliśmy jako modele lub tło do zdjęć rodzinnych. Za rok wystawiamy puszkę na datki. Dosyć tego!

Przy sztabie Brygady Kawalerii też nieco pozowania.

Po inscenizacji obsadziliśmy jeszcze jakąś opuszczoną linię umocnień...

Naszą pozycję wizytuje jeszcze nasz "pułkownik" ze sztabu brygady, ale Niemców juz nie ma.

"A wy co tu jeszcze robicie?" Spadamy do domu. Do zobaczenia Krojanty za rok!

Opracował: Hani
Zdjęcia: Jan Zieliński

Wstecz

[ Redakcja: Włodzimierz Paliński, Tadeusz Wrzodak ]